Okazało się, że nie trzeba daleko jechać, żeby przeżyć góralskie wesele.
Była oczywiście góralska kapela, były góralskie tańce i konkursy,był nawet okrutnie ukarany najgorszy z weselnych juhasów 😉
Był i piękne piosenki zaśpiewane przez Agnieszkę, której towarzyszył zespół „Party Brothers”.
Ale wróćmy do początku tego upalnego dnia…

 


Najświeższe i najciekawsze kadry zawsze na facebooku, zapraszam do odwiedzin i polubienia 🙂

Comments

comments