Przy takich parach, jak Kasia i Michał, cieszę się, że moim zajęciem jest fotografia ślubna. Katowice okazały się dla nas ponownie gościnne i piękne 🙂
W dodatku zafundowały nam pod koniec naszej wspólnej przygody kolorową i wesołą niespodziankę.


 

Comments

comments